[ENG follows]

Lubię kiedy poranki zaczynają się tak wcześnie bardzo. Kiedy nikogo jeszcze nie ma na ulicach, a słońce dopiero wschodzi. Kiedy leniwie otwieram oczy i cieszę się ciszą wokół. Lubię słuchać ptaków za oknem. Powoli snuć się po domu przygotowując owsiankę z borówkami i prażonym słonecznikiem. Lubię poniedziałki po weekendzie pełnym łapania oddechu, skupienia na sobie tylko. Lubię nosić sukienki i uśmiechać się do siebie w lustrze. Lubię to swoje życie, co tu dużo mówić.

I like when mornings start so early. When there is still nobody on the streets and the sun just gets up. When I lazily open my eyes and appreciate the silence around me. I like to listen to the birds outside of the window. Slowly mope around the house preparing porridge with blueberries and roasted sunflower seeds. I like Mondays after the weekend full of catching breath, focusing on myself only. I like wearing dresses and smile to myself in the mirror. I like this life of mine, that’s very true.

Advertisements